Words – Michał Dorofiejczyk
Photos – Krzysztof Jędrzejak

Bardzo lubimy robić nowe, niekonwencjonalne rzeczy i wprowadzać w życie kolejne pomysły. Tak też było z zawodami drużynowymi, pomysł na nie przyszedł już dawno, machinę ruszył Hans z ISA, tego typu zawody u niego w Holandii odbywają się regularnie, trochę w zmienionej formule. Pomysł kwitł w nas od pewnego czasu, trzeba było tylko znaleźć wsparcie techniczno-finansowe, w taki oto sposób pojawiła się na horyzoncie marka Vans z Costa Messa, która na nasze szczęście lubi wspierać działania off the wall. Nam to pasowało! Zaczeliśmy pracować nad szczegółami. Rozpisaliśmy koncept i zasady zawodów, przygotowaliśmy detale i ruszyliśmy z organizacją tego wydarzenia. Jeszcze zabrakło nazwy, chcieliśmy, aby główny sponsor zawodów widniał w nazwie, trochę jak Vans Duck Tape, czachy parowały, synapsy wrzały, wreszcie za wszystkich bardziej lub mniej kulawych nazw wyłoniło nam się Vans Surf Relay.
Prosto i w punkt.
Jedziemy!
Zasady tej nowej zabawy są następujące, zawody w formule sztafety tzw. „tag team” surfing, w którym rywalizują 3 osobowe drużyny, składające się z dorosłej kobiety, dorosłego meżczyzny i juniora poniżej 18go roku życia.
W trakcie trwania zawodów, drużyny będa rywalizowąc w dwóch heatach. Rozegrane zostają w sumie 3 rundy. Czas trwania heatu przewidziany jest na 45 minut (po 15 minut na zawodnika)
Start heatu zaczyna się na plaży w wyznaczonym miejscu. Rozpoczęcie heatu ogłasza się przez sygnał dźwiękowy, oraz postawienie flagi (w kolorze zielonym) na plaży. Flaga w kolorze żółtym, oznacza 5 minut do końca heatu. Na start heatu, do wody wbiega pierwszy zawodnik każdej drużyny i zaczyna łapać fale. Każdy zawodnik może złapać maksymalnie dwie fale, a następnie wraca na plażę, przybija piątkę kolejnemu surferowi w swojej drużynie, i dopiero wtedy kolejny zawodnik może wejść do wody. Heat kończy się po upływie 45 minut, albo w momencie gdy ostatni zawodnik z heatu wbiegnie na plażę oczywiście przed upływem 45 minut.
O awansie do kolejnej rundy, decyduje suma uzyskanych przez drużynę punktów (do sumy wliczana jest łączna punktacja 3 sędziów oraz punkty dodatkowe – dla drużyny za ukończenie heatu jako pierwsi, dla drużyny za przebranie oraz fala wybrana przez danego zawodnika jako punktowana podwójnie. Długość, wyporność, kształt oraz materiał wykonania desek ustaliliśmy jako dowolne.
Jedziemy!
Termin zawodów wstępnie ustawiony na ostatni tydzień sierpnia, przekładaliśmy kilkukrotnie, co spowodowane było brakiem stabilnych warunków na morzu, przez to też straciliśmy kilka drużyn, bo ich członkom przestawał pasować ustalany kolejny termin. Wreszcie nadszedł ten dzień, pierwsza sobota września. Prognoza wskazuję od rana rozkołys z północnego wschodu o wielkości 1,2 m przy 8 sekundowym okresie fali z lekkim wiatrem od zachodu odkręcającym podczas dnia do północy.

O świcie pojawiliśmy się w planowanym na zawody miejscu, prognoza wskazywała plażę w Chałupach, zejście nr 11, żeby samemu wykorzystać czas w wodzie, a także sprawdzić jakość prognozowanych warunków pod zawody. Po około godzinie pływania, fale okazały się za duże, zbyt szybkie i za silne, szczególnie w strefie przyboju, szczególnie według naszej oceny dla juniorów. To były trudne pod zawody warunki, ciężko było się przebić przez te ściany wody, żeby dostać sięna strefę łapania. Zdecydowaliśmy, żeby nie rozgrywać ich w tym miejscu ale sprawdzić jeszcze drugie, dość blisko położony port we Władysławowie. Kapryśne miejsce ale warte sprawdzenia. Jedziemy! Miejscówka nie zawiodła. Zupełnie inna jakość, fala wolniejsza, nie tak stroma, dużo mniejsza i bardziej poukładana. Czesem na sety trzeba było chwilkę zaczekać, ale ogólnie to było to czego potrzebowaliśmy by rozegrać Vans Surf Relay. Szybko daliśmy znać wszystkim uczestnikom, że zmieniamy miejsce rozegrania zawodów na port. Tata jednego z juniorów potwierdził nasze obawy, że chłopaki próbowali przed zawodami rozgrzać się w Chałupach i faktcznie się rozgrzali ale walcząc z przybojem, a nie ujeżdżając fale. Decyzja zmiany miejsca zatem była dobra z naszej strony.
Jedziemy!

We love to do new, unconventional things and implement new ideas. It was the same with the team competitions, the idea for them came a long time ago, the machine was started by Hans from the ISA, this type of competition at his place in the Netherlands takes place regularly, with a slightly changed formula. The idea was blooming in us for some time, we only needed to find technical and financial support, so the Vans brand from Costa Messa appeared on the horizon, which likes to do things off the wall. It suited us! We started working on the details. We wrote out the concept and rules of the competition, prepared the details and started organizing this event. There was no name yet, we wanted the main sponsor of the competition to appear in the name, a bit like Vans Duck Tape, the skulls were steaming, synapses were boiling, and finally, for all the more or less lame names, we got the Vans Surf Relay. Straight and to the point.
Let’s ride!

The rules of this new game are as follows, the so-called relay race. „tag team” surfing, in which three-person teams compete, consisting of an adult woman, an adult man and a junior under 18 years of age. During the competition, teams will be competing in two heat. A total of 3 rounds are played. The duration of the heat is 45 minutes (15 minutes per competitor)
The heatu start starts on the beach in the designated area. The start of the heat is announced by a sound signal and a green flag is placed on the beach. The yellow flag means 5 minutes to the end of the heat. At the start of the heat, the first competitor of each team runs into the water and starts catching waves. Each competitor can catch a maximum of two waves, then go back to the beach, give the next surfer on his team a high-five, and then the next competitor can enter the water. The heat ends after 45 minutes, or when the last player from the heat runs to the beach within 45 minutes, of course.
The promotion to the next round is determined by the sum of the points obtained by the team (the total score of 3 judges and additional points are included in the total – for the team for completing the heat first, for the team for disguising and the wave selected by the player as double-scored. Length, displacement We have chosen the shape and material of the boards as any we want.

Let’s ride!
The date of the competition, initially set for the last week of August, was postponed several times, which was caused by the lack of stable sea conditions, and thus we lost a few teams, because their members were not happy with the next date. The day has finally arrived, the first Saturday in September. The forecast shows from the morning a swell from the northeast of 1.2 m with an 8-second wave period with light winds from the west turning during the day to the north.

At dawn, we showed up at the place planned for the competition, the forecast indicated the beach in Chałupy, entrence No. 11 to spent the time in the water ourselves, and to check the quality of the forecast conditions for the competition. After about an hour of surfing, the waves turned out to be too big, too fast and too strong, especially in the break zone, especially in our assessment for juniors. It was difficult conditions for the competition, we was hard to break through these walls of water to get to the catching zone. We decided not to play them here, but to check the second, quite close spot in Harbour Władysławowo. A whimsical place but worth checking out. Let’s ride! The spot was good enough. Completely different quality, the waves were slower, not so steep, much smaller and more organized. It took a while to get sets, but overall that was what we needed to play Vans Surf Relay. We quickly let all participants know that we were changing the place of the competition to the harbour. The dad of one of the juniors confirmed our fears that the boys were trying to warm up in Chałupy before the competition and actually warmed up, but by fighting the rip, not riding the waves. So the decision to move was good on our side.
Let’s ride!

Do walki o tytuł drużynowego mistrza sztafety w małosłonej wody bałtyckiej Vans Surf Relay 2021 przystąpiły następujące drużyny:

Wilki Morskie – Karolina Marczak, Michał Foltynowicz, Bruno Ziegert
Unda – Gabriela Jakubas, Kacper Stachura, Kuba Kostyszyn
Surf People – Katarzyna Rakowiecka. Bartek Kulczyński, Jan Płończak
Surf Ziomki – Zosia Brzezińska, Marta Budzanowska, Michał Cypcer
Czarna Cobra – Jagoda Budek, Julka Szulikowska, Igor Bentlejewski
Paliki Surf – Nikola Grecka, Kasper Czernik, Franek Korewicki
Sokoły – Kinga Matuszyk, Mati Przybylski, Dawid Wal

Po godzinie 9tej ustawiliśmy stanowisko, wyznaczyliśmy flagami sponsora strefę pływania, ułożyliśmy punkt gastro i ławkę sędziowską. Na tej właśnie ławce zasiadł Krzysiek Sikora, Filip i bezstronny naczelny tego magazynu. Krzysiek Sikora przedstawił reguły zawodów, jeszcze tylko zebranie techniczne z uczestniczącymi drużynami i można zaczynać oficjalnie Vans Surf Relay 2021.
Jedziemy!
Heat pierwszy rundy pierwszej zaczął się jakoś koło godziny 10tej rano. Pierwsi trzej zawodnicy ustawili się na lini startu i na sygnał dzwiękowy wbiegli z deskami do wody. Po ustawieniu zielonej flagi zawody zostały oficjalnie rozpoczęte.

Pierwsze dwa heaty pierwszej rundy miały zbliżony, wyrównany poziom, żadna z drużyn nie wystawała bardziej z punktacją i skilem poza resztę startujących. Wielu startujących miało nawet problemy ze złapaniem pożądnej fali, mimo, że podczas przerw w starcie, pływali z boku na tym samym spocie i czesali nawet jakieś ładne snapy i cutbacki. Podczas zawodów jednak zjadał ich stres i połykał Neptun … w całości, wypluwając najpierw deskę, potem resztki. Niestety drużynie Paliki Surf nie pomogło piękne przebranie za KajtSurferów, które podniosło trochę punktację ale nie dało na tyle punktów, żeby przejść do rundy drugiej, odpadli razem z drużyną Unda i drużyną Sokołów, której to dosłownie punkt zabrakł, żeby startować w rundzie drugiej zamiast drużyny Surf People, może gdyby też przebrali się w kostiumy dotarliby do finału.

Zamiast przerwy na reklamę chcielibyśmy wystąpić z ogromną prośbą na przyszłość, do ludzi nie uczestniczących, a surfujących podczas zawodów na breakach wyznaczonych pod rozgrywki. Zawodów w Polsce jest jak na lekarstwo i nie są za często. Uszanujcie proszę drodzy surferzy czytelnicy i przekazujcie tę informację swoim surfującym partnerom, przyjaciołom czy wrogom, żeby nie surfować w pasie wyznaczonym pod zawody w czasie ich trwania. Oprócz tego, że przeszkadza to zawodnikom, którzy i tak są już zestresowani samym faktem uczestnictwa, to przeszkadza to również sędziom. Przy tak długiej lini brzegowej jaką mamy w kraju Zimnego Lecha miło będzie jak swoje deski następnym razem przeniesiecie na inne breaki. Dziękujemy, pozdrawiamy, wracamy do tematu sztafety.
Jedziemy!

The following teams joined the fight for the title of the team relay champion in the low-salt Baltic water Vans Surf Relay 2021:

Wilki Morskie – Karolina Marczak, Michał Foltynowicz, Bruno Ziegert
Unda – Gabriela Jakubas, Kacper Stachura, Kuba Kostyszyn
Surf People – Katarzyna Rakowiecka. Bartek Kulczyński, Jan Płończak
Surf Ziomki – Zosia Brzezińska, Marta Budzanowska, Michał Cypcer
Czarna Cobra – Jagoda Budek, Julka Szulikowska, Igor Bentlejewski
Paliki Surf – Nikola Grecka, Kasper Czernik, Franek Korewicki
Sokoły – Kinga Matuszyk, Mati Przybylski, Dawid Wal

After 9 o’clock, we set up the stand, designated the swimming area with the sponsor’s flags, arranged the gastro point and the judge’s bench. Krzysiek Sikora, Filip and the impartial editor-in-chief of this magazine sat on this bench. Krzysiek Sikora presented the rules of the competition, only the technical meeting with the participating teams and the official start of Vans Surf Relay 2021.
Let’s ride!

The first round of the first heat started around 10am. The first three competitors lined up on the starting line and ran with their boards into the water when the sound signal was heard. After the green flag was set, the competition officially started.

The first two heats of the first round were of a similar, even level, neither of the teams was more scoring and skilful than the rest of the competitors. Many starters even had trouble catching the desired wave, even though during the breaks in the start they swam from the side on the same spot and even combed some nice snaps and cutbacks. During the competition, however, he ate their stress and swallowed Neptune … whole, spitting first the board, then the leftovers. Unfortunately, the Paliki Surf team was not helped by a beautiful KajtSurfer disguise, which raised the scores a bit but did not give enough points to go to the second round, they were eliminated together with the Unda team and the Sokołów team, which literally was missing a point to start in the second round instead of the team Surf People, maybe if they also changed into costumes, they would make it to the finals.

Instead of a break for advertising, we would like to make a huge request for the future, to people who do not participate, but surf during the competition at breaks designated for the games. Competition in Poland is like a medicine and they are not too often. Please respect dear surfers readers and pass this information on to your surfing partners, friends or enemies so as not to surf in the lane designated for the competition during the competition. Besides the fact that it bothers the players who are already stressed out by the mere fact of participating, it also bothers the judges. With such a long coastline as we have in the country of Cold Lech, it will be nice to move your boards to other breaks next time. Thank you, greetings, let’s go back to the topic of the relay race.
Let’s ride!

Jak widać ze zdjęcia tablicy do drugiej rundy zakwalifikowały się cztery zespoły z największą ilością punktów z rundy pierwszej. Czarne Cobry, Surf People, Wilki Morskie i Surf Ziomki. Tak jak w drużynie Surf People czy Surf Ziomków na sukces przejścia do drugiej rundy pracował cały zespół, tak w przypadku Czarnych Cobr drużynę ciągnęła młodziutka juniorka Julka Szulikowska, pokazując klasę od take-off-ów począwszy po stylowe ujeżdżanie po tafli fali do jej samego końca. Zesztą z pierwszej rundy do drugiej Wilki Morskie też wyciągnęła mistrzyni z Polish Surfing Challange 2021 Karolina Marczak, reszta zespołu nie pokazała się w eliminacjach z najlepszej strony, bo albo była zmęczona po porannym treningu piłkarskim jak dziesięcioletni gromit Bruno Ziegert (no i trochę tata Robert z plaży zbyt wielką presję wywoływał na juniorze…weź Pan poprawkę hahaha) albo zjedzona przez stresy jak Michał Foltynowicz. Mimo wszystko, gratulacje za walkę i wytrwałość.
Fala trochę siadła, niby Bałtyk pompuje dalej, rozkołys jest, wiatr z północy troszkę popycha fale ale … jednak trochę się płasko robiło zaraz za peakiem i niektórzy zawodnicy przesiedli się na dłuższe deseczki, żeby coś ujechać.
Jak to z dłuższymi i bardziej wypornymi deskami bywa, no jak nie umiesz to popływasz lecz nie pokręcisz. W rundzie drugiej w Heacie 1 już troszkę się rozstrzeliło w punktacji i widać, że drużyna Surf People trenuje na softach ostro, bo zwiększyła przewagę nad zawodnikami Czarnej Cobry. W Heacie 2gim rundy drugiej jednak walka zacięta trwała aż po sam koniec, Surf Ziomki wyprzedziły Wilki Morskie o 1 punkt.
Jedziemy!
Z rundy drugiej do Finału przeszły 3 drużyny, Surf People, Surf Ziomki i Wilki Morskie. Trochę istniała obawa o to, czy będzie na czym pływać w finale i w gronie organizacyjno sędziowskim rozmawialiśmy, czy runda druga punktowo nie rozstrzygnie zawodów, ale nieustannie wiejący północny wiatr mimo wszystko nadymał rozkoły, a swell z zatoki fińskiej resztkami sił wznosił fale w szczycie ponad pas.

Bardzo dobry finał miała drużyna z Surf People, każdy z zawodników złapał przynajmniej jedną dobrze popłyniętą, wysoko punktowaną falę, a punktację dla całej drużyny podniósł Bartek Kulczyński, który po złapanej dobrej fali nareszcie nie zapomniał podnieść rąk przez co zwiększył swoją punktację podwójnie przez co wypłynęli na pierwsze miejsce. Surf Ziomkom w finale mimo pięknego przebrania za czarownice zabrakło trochę dobrej strategii, którą od początku kierowały się Wilki Morskie i tak na drugie miejsce posurfowała Karolina Marczak ciągnąc Wilki za sobą ale kropkę nad i postawił 10letni Bruno łapiąc swoją falę dnia.

As can be seen from the photo of the table, the four teams with the highest number of points from the first round qualified for the second round. Black Cobras, Surf People, Sea Wolves and Surf Homes. Just like in the Surf People or Surf Ziomków team, the whole team worked for the success of the transition to the second round, in the case of the Black Cobras, the team was pulled by a young junior Julka Szulikowska, showing the class from take-offs to stylish riding on the wave surface until the very end . The last from the first round to the second, Wilki Morskie, was also drawn by the champion of the Polish Surfing Challenge 2021 Karolina Marczak, the rest of the team did not show the best side in the qualifying rounds, because she was either tired after the morning football training like a ten-year-old gromit Bruno Ziegert (and a bit of father Robert from the beach caused too much pressure on the junior … take the correction hahaha) or eaten by stress like Michał Foltynowicz. After all, congratulations on your fight and perseverance.
The wave has died down a bit, the Baltic is pumping further, the swing is, the wind from the north is a bit pushing the waves but … however, it was a bit flat after the peak and some players switched to longer boards to ride something.
As it happens with longer and more buoyant boards, if you can’t swim, you won’t twist. In the second round in Heat 1 it was already a bit lost in the scoring and you can see that the Surf People team is training hard on soft because it increased the advantage over the Czarna Cobra players. In the Heat of the second round of the second round, however, the fierce fight lasted until the very end, Surf Ziomki overtook Wilki Morskie by 1 point. Let’s ride!
3 teams, Surf People, Surf Ziomki and Wilki Morskie, advanced from the second round to the Final. There was a bit of concern about whether there would be something to swim on in the final and we talked among the organizational and judges, whether the second round would not decide the competition, but the constantly blowing north wind puffed up the waves despite everything, and the swell from the Finnish Gulf was raising the waves at the top above the belt with the remaining strength.

The team from Surf People had a very good final, each of the players caught at least one well-flowing, highly scored wave, and the scoring for the whole team was raised by Bartek Kulczyński, who, after catching a good wave, finally did not forget to raise his hands, which made his score double, which made them set out to first place. Surf Ziomkom in the final, despite the beautiful disguise as witches, lacked a bit of a good strategy, which was guided by the Sea Wolves from the beginning, and so Karolina Marczak surfed for the second place, dragging Wolves behind her but a dot over and 10-year-old Bruno caught his wave of the day.

To by było na tyle. Teraz wyniki końcowe.
Jedziemy!

  1. Surf People
  2. Wilki Morskie
  3. Surf Ziomki

Wszystkim gratulujemy! Dziękujemy za uczestnictwo drużynom, kibicom za liczne przybycie, Bałtykowi za fale, pogodzie za słońce i brak deszczu, sędziom, że oprócz kawy nie brali żadnych łapówek, ratownikowi, który na szczęście się trochę nudził bo roboty nie miał … na szczęście … Krzyśkowi Sikorze za ogar całości, Filipowi za sędziowanie, Danielowi, Krzysiowi i Olkowi za uwiecznienie tego wydarzenia … dziękujemy za wspaniałą zabawę podczas pierwszych, drużynowych zawodów Vans Surf Relay 2021, wiemy, że było kilka fakapów, że czegoś brakowało albo mogło być niejasne albo, że przekładaliśmy te zawody kilkukrotnie. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku się pojawicie jeszcze liczniej, a my się też poprawimy z detalami.

Dziękujemy sponsorowi głównemu marce Vans.
Również dziękujemy za uzupełnienie puli nagród Wydawnictwu Znak, Nibiru Skateboards, eSurf.com.pl, Baltic Surf Scapes.
Do zobaczenia w przyszłym roku.

That’s it. Now the final results.
Let’s ride!

  1. Surf People
  2. Wilki Morskie
  3. Surf Ziomki

Congratulations to everyone! We would like to thank the teams for participation, fans for numerous visits, the Baltic Sea for the waves, the weather for the sun and no rain, the judges that apart from coffee they did not take any bribes, the lifeguard, who was fortunately bored because he had no work … fortunately … to Krzys Sikora for being host, Filip for judging, Daniel, Krzys and Olek for frammed this event … thank you all for the great fun during the first Vans Surf Relay 2021 team competition, we know that there were a few flips, that something was missing or could be unclear or that we postponed the competition several times. We hope you will come in even more next year, and we will also improve with the details.

We thank the main sponsor of the Vans brand.
We would also like to thank the Znak Publishing House, Nibiru Skateboards, eSurf.com.pl, Baltic Surf Scapes for replenishing the prize pool.
See you next year.